poniedziałek, 21 listopada 2016

Jak wprowadzić się w Bożonarodzeniowy nastrój? Asami podpowiada | Xmas #1

Ohayou!

Jak widzicie zaczyna się na moim blogu seria świąteczna ''Xmas''.

 Jestem z siebie dumna, gdyż w końcu od początku bloga udało mi się zdążyć aby tą serię zrobić, bo niestety zawsze albo zapominałam, albo nie miałam akurat jak. Dlatego w tym roku postaram spełnić się własne oczekiwania co do tej serii.

 Nie wiem czy u Was też, ale przez ostatnie dni miałam już świąteczną atmosferę ♥ SPADŁ ŚNIEG! ♥

 Pewnie Wam wspominałam (lub nie) że kocham śnieg i bardzo się cieszyłam, 

bo akurat zakupiłam buty zimowe i na drugi dzień już biała niespodzianka ^^ Ale nie przedłużając przejdzmy do notki.

poniedziałek, 31 października 2016

Halloween w Japonii

Jak tam przygotowania, a raczej już obchodzenie Halloween? No, o ile w ogóle go obchodzicie. Jeśli chodzi o mnie to można powiedzieć, że świętuje go w stylu Japończyków. Pewnie wiecie lub nie, że Halloween  po za strojami i zbieraniem słodyczy to oddawanie czci zmarłym. Zwyczaj ten odnosi się do naszego Święta Zmarłych, a stało się tak, ponieważ kościoły chrześcijańskie przeciwstawiły się obchodzeniu Halloween i wprowadziły Dzień Zaduszny. Dzisiaj przybliżę Wam jak obchodzi się go w Japonii, więc zapraszam do czytania ☺

środa, 26 października 2016

Premiera książki ''Harry Potter i przeklęte dziecko''

Tak tak wiem znowu zawaliłam...
 prawie 3 miesiące bez żadnej notatki to nie jest mało,ale kto od dłuższego czasu czyta mojego bloga, ten wie że na początku roku szkolnego nigdy nie udaje mi się tworzyć notek. Teraz mam chwile czasu, bo nie poszłam do szkoły więc stwierdziłam, że trzeba to wykorzystać. Do pisania tego posta biorę się już od soboty, ale niestety jak na złość akurat mi klawiatura przestała w laptopie działać i tak musiałam poczekać aż do dzisiaj. 

środa, 31 sierpnia 2016

Ostatni dzień wakacji

Jeden z najsmutniejszych tematów...wakacje się niestety kończą i jutro już do szkoły...Jak znosicie ten fakt? Bo osobiście przyznam, że sama szkoła mi bardzo nie przeszkadza, ale przestawienie się na wcześniejsze chodzenie spać i wstawanie? To już trudniejszy temat... Przez całe wakacje wstawałam najwcześniej o 12, albo w ogóle nie spałam, także to mnie przeraża.